ostatnie 10 dodanych

Standardy

XHTML 1.1 Valid! CSS 2.0 Valid!

Statystyki

statystyki www stat.pl

 

Type O Negative i jesień.

19 Nov 2005 :: 21:26



Tegoroczna jesień miała być "typową polską złotą". I na taką się zapowiadało- od września do drugiej połowy października padało bardzo sporadycznie, a temperatura nie spadała właściwie ponieżej 15 stopni. Dzięki temu drzewa szybko pokryły się różnokolorowymi liśćmi, którym wcale nie spieszyło się spadać. Dopiero w ciągu tego tygodnia (kiedy to piszę jest 31. października) zdecydowanie się ochłodziło i zrobiło się bardzo jesienno, choć jeszcze nie szaro. "Już czas" pomyślałem i postanowiłem znowu zacząć słuchać płyty, która towarzyszy mi co roku o tej porze (choć zwykle jest to jeszcze początek października)- "October Rust" grupy Type O Negative. Wziąłem discmana i poszedłem na spacer do lasu.

"Październikowa rdza" to czwarty album TON. Od wcześniejszych dokonań tego brooklynskiego kwartetu dzielą go jednak miliony lat świetlnych. Zespoł zaczynał bowiem od agresywnego (zarówno pod względem tekstowym i jak i muzycznym) metal punku z elementami gotyckimi. Od początku Type O wyróżniał charyzmatyczny i bardzo charakterystyczny wokalista, Peter Steele- z pochodzenia Rosjanin, bardzo wysoki i umięśniony, obdarzony bardzo niskim głosem. Przełomem okazało się być trzecie dzieło grupy- "Bloody Kisses", uważane dziś za klasykę muzyki gotyckiej. Na czwartej płycie poszli jeszcze dalej i na tym chcę się przede wszystkim skupić.



Oczarowani pięknymi, leśnymi krajobrazami wewnątrz wkładki i lekturą tekstów zapewne się rozczarują, ponieważ pierwszy utwór- "Bad Ground" to... ponad minutowy odgłos buczenia. No tak- przecież od zawsze, pomimo ogólnie poważnej wymowy ich twórczości, Type O Negative cechowało dość specyficzne poczucie humoru. W utworze nr 2 słuchamy zespołu rozbawionego własnym dowcipem, który dziękuje i zachęca do przesłuchania całości. No i zaczyna się. "Love You To Death" to chyba najlepsza wizytówka tej płyty- smutne skrzypce, nastrojowe klawisze, charakterystyczne gitary, porażająca melodia i przede wszystkim głos Steel`a tworzą niesamowity klimat- aż dreszcze przechodzą. I taki jest cały album- nastrojowy, melancholijny, momentami bardzo agresywny (nie zapominajmy, że to jednak nadal metal), ale z drugiej strony dość "ciepły"- nie jest to rodzaj gotyku z makijażem i cmentarzami. To raczej czerwone wino, romantyzm no i piękna, złota jesień. Mamy tutaj wiele motywów miłosnych (m.in. wspomniany "Love You To Death", Die With Me", "In Praise Of Bacchus"), opowieści rodem z horroru ("Wolf Man" albo kończący całośc, przepełniony niesamowitym klimatem "Haunted"), typowy dla TON motyw śmierci również się pojawia ("Red Water" bardzo przypomina numer tytułowy z "Bloody Kisses"). Najbardziej odstaje chyba singlowy "My Girlfriend`s Girlfriend" opowiadający od dość dziwnym miłosnym trójkącie (powstał do niego również dość "cukierkowaty" teledysk). Oczywiście na żarcie z początku płyty się nie kończy- co powiecie na utwór pt. "The Glorious Liberation Of The People`s Technocratic Republic Of Vinnland By The Combined Forces Of The United Territories Of Europa". Ci, którym nie wystarczy sam tytuł mogą jeszcze posłuchać tych kilku dość niepokojących odgłosów. Ciekawym akcentem jest również "Cinnamon Girl", czyli cover szlagieru Neila Younga. Na koniec, po nagłym "urwaniu się" "Haunted" (kolejna charakterystyczna cecha wielu utworów TON), słyszymy tylko podziękowania od Petera i koniec. Cóż mogę zrobić- włączam płytę jeszcze raz i idę dalej, bo czy jest coś lepszego niż jesienny spacer po lesie w towarzystwie muzyki z tej płyty ?

Kiedy skończy się już zima (bo również o tej porze ten album świetnie służy) "October Rust" pójdzie w odstawkę na 2 długie miesiące. Pewne jest jednak, że za rok do niego wrócę i przyniesie mi tyle samo radości co za każdym razem. Dlatego też, póki czas, gorąco zachęcam do zapoznania się z tym dziełem, a wiem, z własnego doświadczenia z resztą, że nie trzeba być fanem gotyku, a tym bardziej metalu, żeby się w tych dźwiękach zakochać.

martchin

Komentarze:

imię:
mail: [opcjonalnie]
smile wink wassat tongue laughing sad angry crying splash bad hmm argue
blink cool dry ohmy biggrin rolleyes kiss sleep unsure businesssmiley ble sly
yes saliva scream wall yaw happy dizzy sweat yeah look lookaround swot
bow censored gaffe no ok phi quiet read shit 
| Zapomnij