ostatnie 10 dodanych

Standardy

XHTML 1.1 Valid! CSS 2.0 Valid!

Statystyki

statystyki www stat.pl

 

epitafium ( pamięci Zdzisława D. )

15 Nov 2005 :: 19:14

epitafium
( pamięci Zdzisława D. )

zmierzchało o bruk letnim krokiem
gdy można wszystko – komuś się wydaje
pasła się odwaga wolnych nastrojów
i pociechę bycia
wiatr po parapetach gramolił wietrznym krajem

wtedy dojrzałem starych domów twarze
osnute w gorzki zmierzchu żal
po zgasłym człeku zmarszczki zdarzeń
w oczach wspomnień szał

chwila stała z rękami w kieszeniach
śród gałęzi gdzie latem gwar i tłok
zechciała wieści starego usłyszeć
wpatrzona w cichy poddasza wzrok
gdzie niegdyś to...

spokojem pory pokorniał on
oszklony sędziwiec , życia gap
po szybie , w deszczu zmęczonych źrenic
tropił zostawiony za sobą ślad

powracał w niegdyś
gdy w lato opatrzony
nie znał ścieżki , gubił dal
gdy czas w korony drzew wtulony
smak mleka gwiazd pod nosem miał - spał

nie raz ku zieleni łąk pamięci
wiatr go wolnością zawieruszył
wtedy rwał stary zieleń ile sił
lecz wkrótce przyszło dalej ruszyć

poszedł gdzie pola szare od bruzd
w kosmyk siwych pokosów ukryte
gdzie myśl się gubi goniąc cel
by oddać ciało na pożytek

chciałem słuchać
on iść dalej miał
z widnym kresem nie oswojony
czas wiatrem w liściach przebudzony
kadr w kadr chwilę rwał
szalał





i złożył stary powieki przytakując życiu
to go w pieśni uchowało i wspomnień obficiu
gdy zmierzch i ciemniej bywa wokół
gdy można wszystko – komuś się wydaje
pośród odwagi wolnych nastrojów
gdy pociechę bycia
wiatr po parapetach gramolił wietrznym krajem




SeDr

Komentarze:

imię:
mail: [opcjonalnie]
smile wink wassat tongue laughing sad angry crying splash bad hmm argue
blink cool dry ohmy biggrin rolleyes kiss sleep unsure businesssmiley ble sly
yes saliva scream wall yaw happy dizzy sweat yeah look lookaround swot
bow censored gaffe no ok phi quiet read shit 
| Zapomnij