ostatnie 10 dodanych

Standardy

XHTML 1.1 Valid! CSS 2.0 Valid!

Statystyki

statystyki www stat.pl

 

Co się stało z naszą klasą?

28 Sep 2005 :: 22:45

Do dziś szkoła śni mi się jako koszmar. Nie chciałabym wrócić w jej mury, choć przyznaję, że czasem chciałabym spotkać znajomych z tamtych lat. I żeby byli tacy, jak wtedy...

Mój syn wrócił z obozu i po raz kolejny usłyszałam, jak w wannie śpiewa starą piosenkę Jacka Kaczmarskiego “Nasza klasa”. Nigdy nie lubiłam szkoły. Szkoła i nauka to dla mnie dwie różne sprawy. Nie nauka mnie odstraszała, a właśnie zinstytucjonalizowanie jej. No i to, co szkoła niosła ze sobą. Klasowe podziały, stereotypy i to, że człowiek zrobi jeden błąd i do końca swoich dni w szkole ma przechlapane. Zawsze byłam niepokorna, więc przechlapane miewałam bardzo często. Pamiętam, jak pani od francuskiego, która pod koniec lekcji chwaliła uczniów za aktywność, powiedziała: “Dziś na lekcji świetnie odpowiadali... (tu wymieniła kilka nazwisk i zakończyła swój wywód słowami) ...i, o dziwo, Piekarska!”. To “o dziwo” sprawiło, że odechciało mi się uczyć francuskiego.

W te wakacje koleżanka postanowiła zrobić spotkanie klasowe u siebie w ogrodzie. Przyszło nas... cztery. Same baby. Łapczywie chłonęłyśmy wiedzę o tym, co u kogo. Kto się rozwiódł, kto ożenił, kto gdzie pracuje, kto jest szczęśliwy. Śmiałyśmy się z tego, co z nas wyrosło. Bo oto najlepsze uczennice wylądowały jako panie przy mężu. Największa kościelna cnotka jest rozwódką i ma dziecko z cudzym mężem, a wielki klasowy patriota niedawno wyszedł z kicia, w którym siedział za malwersacje finansowe. W poprzedniej szkole średniej kumpel, którego rodzice tłukli za trójkę, został przemytnikiem i ponoć zginął z rąk przyjaciół ze Wschodu. Inny pije, nie ma pracy, więc dorabia sobie wyprowadzaniem psów za pieniądze. Z najcichszej dziewczyny wyrosła przebojowa pani chirurg, a ten, któremu cała klasa dokuczała, jest znanym wydawcą książek. A ta najbardziej wyszczekana, która miała zawojować świat, osiadła przy bogatym mężu za granicą. Najlepsza uczennica, pupilek i lizus, jest starą panną i mieszka z matką. A jedna kompletna kretynka złapała bogatego męża i gardzi nami wszystkimi.

Kiedy wczoraj zadzwoniłam do przyjaciółki z pracy i spytałam, czy wie, co się stało z jej klasą, opowiedziała kilka historii, z których też mogłaby powstać kolejna piosenka. A przecież swoją Kaczmarski napisał przeszło dwadzieścia lat temu. Dokładnie w 1983 roku pytał: “Co się stało z naszą klasą? Pyta Adam w Tel-Awiwie/ Ciężko sprostać takim czasom, ciężko w ogóle żyć uczciwie/ Co się stało z naszą klasą? Wojtek w Szwecji w porno-klubie/ Pisze: dobrze mi tu płacą za to, co i tak wszak lubię/ Kaśka z Piotrkiem są w Kanadzie, bo tam mają perspektywy/ Staszek w Stanach sobie radzi, Paweł do Paryża przywykł/ Gośka z Przemkiem ledwie przędą – w maju będzie trzeci bachor/ Próżno skarżą się urzędom, że też chcieliby na Zachód”.

Większość moich koleżanek i kolegów miała swoje marzenia o dorosłym życiu. Chcieli być aktorami, lekarzami, historykami sztuki. Nie wyszło. Ze szkoły średniej swoje marzenia z dzieciństwa spełnia tylko kilka z nas. Aśka, która od zawsze chciała być prokuratorem. Ja, która chciałam pisać, i Paweł, który chciał mieć własną gazetę. Co z resztą? Życie zweryfikowało ich marzenia. Jedni wyszli na tym lepiej, inni gorzej – jak to w życiu bywa.

Jednego, czego żałuję, to tego, że nigdy nie spojrzałam na swoją klasę, zadając sobie pytanie: “co z nas wyrośnie?”, że wszystko to analizuję dopiero dziś, w czasie przeszłym. Nie potrafię więc obiektywnie stwierdzić, czy podejrzewałam, że z największego klasowego buntownika, dwukrotnie powtarzającego klasę, wyrośnie największy pantoflarz, któremu żona zabroni spotykać się z kumplami? Czy przypuszczałam, że z rozmodlonej mniszki wyrośnie puszczalska z trojgiem dzieci, każde z innym facetem, z których żaden nie był jej mężem? Ale cóż... gdybym wtedy miała tę wiedzę o życiu, którą mam teraz – byłabym Einsteinem. A tak... Jestem, kim jestem. A kim Wy będziecie? Oto jest pytanie.

Malgorzata Karolina Piekarska | www.piekarska.net | www.psedytor.waw.pl

Komentarze:

imię:
mail: [opcjonalnie]
smile wink wassat tongue laughing sad angry crying splash bad hmm argue
blink cool dry ohmy biggrin rolleyes kiss sleep unsure businesssmiley ble sly
yes saliva scream wall yaw happy dizzy sweat yeah look lookaround swot
bow censored gaffe no ok phi quiet read shit 
| Zapomnij