ostatnie 10 dodanych

Standardy

XHTML 1.1 Valid! CSS 2.0 Valid!

Statystyki

statystyki www stat.pl

 

Rzeka (śladem Jacka Kaczmarskiego)

20 Feb 2005 :: 22:28

Cieniem życia jest ciemność
W tej ciemności jest rysa
Która zawsze od złota sie mieni.

Gdyby spojrzeć nań z bliska
Rysa staje się rzeką
Pełną ostrych i gładkich kamieni.

A tak cicha jak powiew
Siłą wiatru z gór spływa
Na mnie straż nad jej nurtem spoczywa.

Dużo mogę powiedzieć
O tej rzece, co złotem
Mieni się, lecz od złota daleka...

Nurt spokojny i cichy
Czasem zagrzmi złowrogo
Warknie tak, że nic tylko uciekać!

A gdy miną złe chwile,
Niepogoda przemija -
Znów łagodnie się toczyć zaczyna.

Czy wzburzona, czy cicha,
Targa brzegi cierpliwie.
Nic nie cofnie jej biegu wbrew woli.

Czasem tylko kojącej
Wody w dłonie nabiorę...
Na nic więcej mi już nie pozwoli.

Niesie z sobą wzdłuż brzegów
Głazy gdzieś tam zerwane,
Kłody później pod nogi rzucane.

Gdy roztopy nadchodzą
I topnieją łez lody,
I na brzegi wylewa się fala

Gąbką ziemia się staje
Rozmywana do granic
Dziś - jak dawniej - już nie jest wytrwała...

I tym łatwiej wyżłobi
Głębsze rysy ta rzeka
Kiedy miękką już ziemię urzeka.

Lecz roztopy mijają
Tak jak lato przychodzi,
Po nim jesień i zima nastaje.

Czas upływa jak rzeka.
Rzeka płynie wbrew czasom -
Coraz szersza, silniejsza się staje.

Coraz bardziej urzeka
Brzegi juz postrzepione,
Jeszcze bardziej w jej złoto wpatrzone...

Kiedyś jednak, pamietam,
Strugi deszczu szły w burzy,
Zmyły złoto na brzegach osiadłe.

Zaostrzyły się brzegi,
Zawężyły się wrota.
Także dno wypiętrzyło się nagle.

Wtedy - jak nigdy przedtem -
Brzegi wodzie nie dały
Porwać trawy kawałka ze skały.

Przesmyk wąskim się stawał,
Wokół wzrastać zaczęły
Głazy, kłody i muł naniesiony.

Na nic wody wysiłki!
Brzegi zdecydowane.
Nie pomaga jej też nurt spieniony...

Mkną ku sobie dwa brzegi,
Drwiąc z kaprysów pogody,
Już na złoto nie baczą tej wody...

Dokonane juz dzieło
Zjednoczenia dwóch brzegów.
Ujście nowe znalazła juz woda.

Inną droga dziś płynie,
Brzegi inne dziś targa,
Tylko w wodzie ta sama wciąż kłoda...

Stara rzeka wciąż stara.
Brzegi stare, choć nowe.
Każde brzegi dla rzeki chwilowe...

Szczyrzyc, 1992

simon

Komentarze:

imię:
mail: [opcjonalnie]
smile wink wassat tongue laughing sad angry crying splash bad hmm argue
blink cool dry ohmy biggrin rolleyes kiss sleep unsure businesssmiley ble sly
yes saliva scream wall yaw happy dizzy sweat yeah look lookaround swot
bow censored gaffe no ok phi quiet read shit 
| Zapomnij